^Back To Top

logo

Tworzenie stron www w Rzeszowie

strony WWW Rzeszów

Obsada sędziowska

pikto

Terminy szkoleń, egzaminów 2014/15

 

egz

Materiały UEFA

 

uefa

Trening Sędziego

biegacz

Analiza zdarzeń Ekstraklasy

Regulaminy

regulaminu

Klipy, materiały

karta sedz

Wytyczne dla sędziów

 

pilka-nozna-sedzia

ekstraklasaminiMateriał do ciekawej analizy artykułu XI umieszczamy w zakładce "klipy, materiały"

CAŁA ANALIZA ORAZ KLIP WIDEO RÓWNIEŻ W ROZWINIĘCIU WIADOMOŚCI

 

KLIP WIDEO

W analizowanej sytuacji spalony mógł mieć miejsce trzykrotnie:

Po wykonaniu rzutu wolnego przez drużynę Korony

Przypominamy, że zawodnik będący na pozycji spalonej w momencie zagrania lub dotknięcia piłki przez jego współpartnera jest uznawany za aktywnego w grze, czyli za spalonego, jeżeli  dotyka lub zagrywa piłkę, wyraźnie zasłania pole widzenia przeciwnikowi, atakuje przeciwnika w walce o piłkę. Na pewno aktywny w grze jest jedynie zawodnik Korony nr 20, który główkuje (zagrywa) piłkę. W momencie jednak kopnięcia piłki z rzutu wolnego, przynajmniej zawodnik Zawiszy nr 11 (schowany w ujęciu bocznym  za zawodnikiem Korony nr 5 u dołu ekranu) wydaje się być w takiej samej odległości od linii bramkowej jak główkujący następnie piłkę zawodnik Korony. Również nie można wykluczyć, że w tej samej odległości od linii bramkowej znajdował się zawodnik Zawiszy nr 32.  Tak więc w tak stykowej sytuacji nie podniesienie chorągiewki przez sędziego asystenta, w najgorszym razie, musi być uznane za profesjonalne zastosowanie zasady „rozstrzygania wątpliwości na korzyść drużyny atakującej”. Grać dalej


Po strzale głową zawodnika Korony

Po strzale głową bramkarz wykonuje rozmyślną paradę obronną. Jak wiadomo po takiej paradzie (bramkarza a także obrońcy)  zagranie lub dotknięcie piłki przez przeciwnika znajdującego się na pozycji spalonej, w momencie główkowania,  powoduje spalonego. W omawianej sytuacji piłka zostaje zagrana przez zawodnika Korony nr 20, który wcześniej główkował piłkę.

Grać dalej 


Po zagraniu piłki, która została obroniona przez bramkarza Zawiszy, przez zawodnika Korony

Po zagraniu piłki przez zawodnika Korony nr 20, bramkarz Zawiszy wykonuje ponownie rozmyślną paradę obronną, do piłki dopada  inny zawodnik Korony, nr 32, który w momencie zagrania znajdował się na linii bramkowej, umieszczając piłkę w bramce. Jak wiadomo zawodnik jest na pozycji spalonej, jeżeli znajduje się bliżej linii bramkowej przeciwników niż zarówno piłka jak i przedostatni zawodnik drużyny przeciwnej. Zdobywca bramki znajduje się w momencie zagrania na linii bramkowej. Dlatego też do stwierdzenia czy był on spalony, należy po pierwsze odpowiedzieć czy piłka znajdowała się w momencie zagrania nad linią bramkową co oznaczałoby, że nie ma spalonego.  W mojej ocenie, piłka całym obwodem, w momencie jej zagrania znajdowała się poza linią bramkową w obrębie boiska. Czyli linia spalonego była wyznaczana przez przedostatniego zawodnika drużyny broniącej. 

Jednym z zawodników Zawiszy znajdujących się na linii bramkowej w momencie zagrania piłki przez zawodnika Korony nr 20 jest bramkarz. Tak więc o tym czy miał miejsce spalony decyduje położenie najdalej wysuniętej części ciała ( z wyjątkiem rąk) drugiego z zawodników  Zawiszy, nr 4, w momencie zagrania piłki przez zawodnika Korony nr 20.  Zawodnik Zawiszy nr 4 próbuje zagrać piłkę przed zawodnikiem Korony nr 20, ale jego noga mija się z nią i następnie jest ona zagrana przez zawodnika Korony nr 20.  Nie będę odpowiadał na pytanie czy jakakolwiek część ciała z wyjątkiem rąk zawodnika Zawiszy nr 4 znajdowała się, w momencie zagrania piłki, nad linią bramkową, co oznaczałoby, że nie było spalonego, odpowiedź pozostawiając czytającym moją analizę. Spojrzę jedynie na ta fazę akcji oczami sędziego asystenta. Widzi on wyskakującego w powietrze z nogą do przodu i poruszającego się w powietrzu w kierunku linii końcowej zawodnika Zawiszy nr 4. Czy zatem sędzia asystent miał jakiekolwiek szanse aby stwierdzić,  w którym miejscu, w momencie zagrania piłki,  znajdowała się noga zawodnika Zawiszy nr 4,  jeżeli zawodnik ten, już za ułamek sekundy „wyjechał” poza linię bramkową, stamtąd obserwując dalszy rozwój akcji?  Teraz odpowiem: nie miał i dlatego musiał ponownie zastosować zasadę  „rozstrzygania wątpliwości na korzyść drużyny atakującej”. Czyli Grać dalej  i za taką decyzję należą się sędziemu asystentowi wyrazy uznania.

 

źródło: sedziapilkarski.pl

Futsal Podkarpacie

Futsal1

Aktualne przepisy

Magazyn "Sędzia"

Testy Sędziowskie

banner 160x200 2

 

Kolegia Sędziów na Podkarpaciu

 

odznaka-sedziowska-zlota

Licznik odwiedzin

Odsłon artykułów:
1129863

Gości ON-LINE

Odwiedza nas 7 gości oraz 0 użytkowników.

Designed by KAMLEGIT | strony www Rzeszów dla portali.
© Copyright 2016 Kolegium Sędziów Podkarpackiego ZPN. Wszystkie Prawa Zastrzeżone

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Aby dowiedzieć się więcej zobacz naszą politykę prywatności.

  Akceptuję Politykę tej strony
EU Cookie Directive Module Information