^Back To Top

logo

Tworzenie stron www w Rzeszowie

strony WWW Rzeszów

Obsada sędziowska

pikto

Terminy szkoleń, egzaminów 2014/15

 

egz

Materiały UEFA

 

uefa

Trening Sędziego

biegacz

Analiza zdarzeń Ekstraklasy

Regulaminy

regulaminu

Klipy, materiały

karta sedz

Wytyczne dla sędziów

 

pilka-nozna-sedzia

W ramach samodoskonalenia będziemy umieszczać na naszej stronie artykuły prasowe, referaty i inne publikacje dotyczące tematyki sędziowskiej i przepisów Gry w Piłkę Nożną.

No to zaczynamy. Miłej lektury!

Wślizg na wysokości kolana? Dwa lata więzienia

Federacje piłkarskie zmieniły interpretację dotyczącą ostrzejszych zagrań. Zawodnik może wylecieć z boiska, nawet jeżeli nie dotknie przeciwnika.

Od kilkunastu miesięcy FIFA i UEFA przed każdą większą imprezą, taką jak mistrzostwa Europy czy świata, prowadzą szkolenia dla drużyn narodowych dotyczące zmiany w przepisach oraz tego, na co sędziowie będą uczuleni. Przed EURO 2012 ostrzegano przed atakami na nogi przeciwnika, które mogą spowodować poważną kontuzję, taką jak złamanie nogi.

W skrócie zjawisko nazywane jest "flying tackle", czyli zagranie bez zważania na nogi rywala. Co to jest "flying tackle"? Główne założenie jest proste - do zdarzenia dochodzi, gdy w trakcie wykonywania wślizgu atakujący nie kontroluje swojego ciała. Zazwyczaj jest to wślizg wykonany w powietrzu, ale nie tylko. Piłkarz nie może się zatrzymać, nie może zrobić nic, aby uniknąć zderzenia, czy nawet osłabić jego impet.

Często zawodnicy i kibice dziwili się, że sędzia odgwizdywał faul po ataku, w którym obrońca trafiał czysto w piłkę, a nawet nie dochodziło do kontaktu z przeciwnikiem.

 Dlaczego tak się dzieje, dlaczego czasem zawodnik za "flying tackle" karany jest żółtą, a czasem czerwoną? Dlaczego żadną okolicznością łagodzącą nie jest fakt, że atakujący przeprosił rywala i od razu przyznał się do błędu? Na te i wiele innych pytań odpowiada czołowy sędzia ekstraklasy Tomasz Musiał.

 

***

 Niektórzy śmieją się, że po zaostrzeniu przepisów w końcu nauczyłem się, co to jest "flying tackle" (sędzia Musiał stara się jak najrzadziej przerywać grę i dopuszcza do walki na boisku na pograniczu faulu - przyp. red). No to ujmę to tak - macie rację i dzięki temu mogę się teraz wymądrzać

W kraju konsekwentne wdrażanie przepisów odnośnie działań nierozważnych i z użyciem nieproporcjonalnej siły rozpoczęliśmy w rundzie wiosennej sezonu 2011/2012. Szkolenia dotyczące "flying tackle", czyli niekontrolowanego wślizgu w kierunku mogącego zagrać piłkę przeciwnika, odbyły się również przed EURO 2012. I co ciekawe, piłkarze wzięli je sobie do serca. Podczas turnieju w Polsce i na Ukrainie do takich wślizgów nie dochodziło. Może dlatego, że wystąpili najlepsi zawodnicy z Europy, zarabiający ogromne pieniądze, którzy mają szacunek do rywali? Może spodobało im się, że ktoś troszczy się o ich nogi?

Rozróżniłbym trzy rodzaje "flying tackle". Pierwszy - piłkarz atakuje i trafia w futbolówkę. Wówczas powinien być rzut wolny bezpośredni lub karny. Drugi - atakujący trafia w piłkę, a potem w nogę. To faul i dodatkowo czerwona kartka. Wreszcie trzeci - zawodnik trafia w nogę, a potem w piłkę. Za to jest czerwień bez dwóch zdań.

Mogą się również zdarzyć ekstremalne sytuacje, że gracz nie trafi ani w piłkę, ani w nogę, a i tak powinien zostać usunięty z boiska. Cóż, człowiek uczy się na błędach, więc najlepszym przykładem takiego zagrania jest moja, niestety błędna decyzja w zeszłym sezonie z meczu Lechii Gdańsk ze Śląskiem Wrocław. Bramkarz gospodarzy dwoma nogami zaatakował Piotra Ćwielonga i tylko dzięki temu, że pomocnik gości uciekł z nogami, uniknął zderzenia. Nie podyktowałem faulu, a za to powinna być czerwona kartka.

Świetnie ideę "flying tackle" wytłumaczył nam podczas szkoleń instruktor FIFA Walentin Iwanow: "Jeżeli podczas wślizgu noga jest na ziemi - żółta kartka. Jeżeli nad ziemią w okolicach kostki - czerwona. A jak na wysokości kolana - dwa lata więzienia (z przymrużeniem oka)". Zgadzam się.
Przed zeszłym sezonem, czyli po EURO 2012, przeprowadzaliśmy szkolenia w klubach ekstraklasy. Szczególnie na początku sezonu posypało się dużo kartek za takie ataki. Jednak arbitrzy konsekwentnie stosowali się do przepisu, zawodnicy szybko zrozumieli na czym to polega i że chodzi o ich dobro.

Rozumiem, że czasem odgwizdywanie takiego przewinienia, którego w oczach kibiców nie ma, irytuje ich. Ale przyjmijmy, że raz, drugi czy trzeci przymknę oko na takie przewinienie. W końcu gracz zrobi wślizg, nie trafi w piłkę i dojdzie do złamania nogi. Wtedy wszyscy będą krzyczeć: "Panie, jakby pan wcześniej odgwizdywał faule, nie doszłoby teraz do tragedii". Dlatego właśnie sędzia oprócz karania za faule, musi zapobiegać takim sytuacjom.

Dzięki prewencji na boisku jest mniej fauli. I co nie mniej ważne - coraz mniej rewanżów za faule. Zawodnicy to rozumieją i unikają takich starć. Dlatego my sędziowie, w momencie, kiedy faul jest na pograniczu żółtej i czerwonej kartki, staramy się stosować lżejszą karę.

I jeszcze jedno. Po wślizgu na czerwoną kartkę nie działa łagodząco fakt, że ktoś przyznaje się do winy czy przeprasza. Jeśli ktoś ma świadomość, że mógł rywalowi złamać nogę, to na to nie ma usprawiedliwienia i nie występują okoliczności łagodzące.

Tomasz Musiał

Syn słynnego piłkarza Wisły Kraków Adama Musiała. Z powodów zdrowotnych przerwał nieźle zapowiadającą się karierę piłkarską i zaczął sędziować. W ekstraklasie gwiżdże od sezonu 2010/11, niemal od razu zyskał szacunek wśród piłkarzy. Komplementowany głównie za to, że "czuje" grę, często dopuszcza do walki na pograniczu faulu. Arbiter zawodowy, niemal pewniak, jeśli chodzi o nominację na sędziego międzynarodowego na przyszły sezon.

 ***

 Z PERSPEKTYWY BOISKA

 

LESZEK OJRZYŃSKI, były trener Korony Kielce:

- Przy ocenie zdarzenia trzeba brać pod uwagę warunki pogodowe. Trzeba rozdzielić dwie sprawy. Co innego przepisy, a co innego sposób, w jaki reaguje się na daną sytuację podczas meczu. Po ostrym ataku obie drużyny, łącznie z rezerwowymi próbują wywierać presję na arbitra. To normalna sprawa. Ale to chyba jasna sytuacja, według przepisu jeśli zawodnik nieczysto trafi się w piłkę, druga noga zamiata rywala to należy mu się kara. Uczulałem swoich zawodników na zmianę przepisów, więc kiedy w jednym z meczów Kamil Kuzera został za takie zagranie usunięty z boiska, nie miałem pretensji. Bardziej denerwowało mnie to, że wślizgi, za które moi piłkarze byli karani, często naszym rywalom uchodziły na sucho.
Uważam, że sędziowie powinni chronić zdrowie graczy, tylko niech wyostrzą wzrok, aby podejmować trafne oceny. Niech nauczą się rozdzielić, kiedy dochodzi do zagrożenia zdrowia, a kiedy jest inaczej. Trzeba brać pod uwagę chociażby warunki pogodowe, bo czasami po ulewie na śliskiej murawie występuje dużo większe prawdopodobieństwo, że gracz się pomyli. Trzeba brać na to poprawkę, że nie ma w tym przypadku szansy, aby wyhamować.

 KAMIL KUZERA, obrońca Korony Kielce:

 

- Jeśli mówimy o grze wślizgiem, za dużo zależy od sędziego i jego interpretacji. Oczywiście, jeśli przez wślizg dochodzi do zagrożenia dla zdrowia, każdy piłkarz czuje, że przesadził. Nie zapominajmy jednak, że futbol to sport kontaktowy. To nie są szachy, czy chociażby siatkówka. Piłka nożna dla kibiców jest odpowiednikiem igrzysk. Ludzie przychodzą na stadiony także po to, aby zobaczyć twardą walkę. Na szczęście w ekstraklasie jest coraz więcej podobnie myślących arbitrów, szczególnie tych młodych.
Podkreślę, jeżeli faul jest ewidentnie na złamanie nogi, jak najsurowsza kara jest jak najbardziej wskazana. Dla mnie problem tkwi też w czymś innym. Jest w naszej lidze kilkunastu piłkarzy, którzy znaleźli się na cenzurowanym. Nie ma co ukrywać - należę do tej grupy. Niektóre moje zagrania uważane są za faul, gdy przy podobnym przewinieniu inny zawodnik nie zostaje ukarany.

Futsal Podkarpacie

Futsal1

Aktualne przepisy

Magazyn "Sędzia"

Testy Sędziowskie

banner 160x200 2

 

Kolegia Sędziów na Podkarpaciu

 

odznaka-sedziowska-zlota

Licznik odwiedzin

Odsłon artykułów:
1000197

Gości ON-LINE

Odwiedza nas 10 gości oraz 0 użytkowników.

Designed by KAMLEGIT | strony www Rzeszów dla portali.
© Copyright 2016 Kolegium Sędziów Podkarpackiego ZPN. Wszystkie Prawa Zastrzeżone

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Aby dowiedzieć się więcej zobacz naszą politykę prywatności.

  Akceptuję Politykę tej strony
EU Cookie Directive Module Information